Lepsze warunki pracy nie biorą się z przypadku

Kolejne spotkanie negocjacyjne za nami. Niestety, nadal nie możemy powiedzieć, że zbliżamy się do porozumienia.

Negocjacje nad Układem Zbiorowym Pracy trwają. Jako strona związkowa konsekwentnie przedstawiamy nasze propozycje i staramy się szukać rozwiązań, które realnie poprawią warunki pracy i będą odpowiadały na potrzeby pracowników.

Chcemy jednak jasno powiedzieć – na tym etapie trudno mówić o oczekiwanym postępie.

Nie wystarczy rozmawiać – potrzebne są konkrety

Podczas kolejnych spotkań przedstawiamy nasze propozycje, argumenty i rozwiązania. Liczymy przy tym na partnerski dialog i realną dyskusję nad poszczególnymi zapisami.

Tymczasem ze strony pracodawcy nadal brakuje konkretnych propozycji, które pozwalałyby nam przejść od samej dyskusji do rzeczywistych negocjacji.

Nie oczekujemy, że wszystkie nasze propozycje zostaną zaakceptowane. Negocjacje właśnie na tym polegają – strony przedstawiają swoje stanowiska, rozmawiają, szukają kompromisów i wzajemnie odpowiadają na swoje propozycje.

Problem pojawia się wtedy, gdy jedna ze stron nie przedstawia własnych rozwiązań i nie daje drugiej stronie materiału, z którym można rzeczywiście negocjować.

Układ Zbiorowy Pracy ma coś zmienić

Od początku podkreślamy, że nie prowadzimy tych rozmów dla samego faktu prowadzenia negocjacji.

Chcemy, aby przyszły Układ Zbiorowy Pracy dawał pracownikom konkretne, trwałe i odczuwalne prawa – dotyczące m.in. wynagrodzeń, czasu pracy, dodatkowych dni wolnych, ochrony zatrudnienia czy świadczeń pracowniczych.

To rozwiązania, które mają znaczenie dla każdego z nas – nie tylko dzisiaj, ale również w kolejnych latach.

Dlatego zależy nam, aby negocjacje były rzeczywistym dialogiem, a nie jedynie wymianą stanowisk.

Lepsze warunki pracy nie biorą się z przypadku

Dokładnie tak, jak mówi hasło kampanii NSZZ „Solidarność”.

Lepsze warunki pracy trzeba wynegocjować.

Nie pojawią się same. Nie będą efektem dobrej woli jednej strony. Potrzebne są konkretne propozycje, rozmowa, gotowość do kompromisu i – przede wszystkim – zaangażowanie obu stron.

Jako związek zawodowy jesteśmy przygotowani do dalszych rozmów. Nie zamierzamy odpuszczać tematów ważnych dla pracowników. Będziemy nadal przedstawiać nasze propozycje i oczekiwać od pracodawcy konkretnych odpowiedzi oraz własnych rozwiązań.

Jednocześnie chcemy, żebyście jako pracownicy wiedzieli, na jakim etapie jesteśmy i dlaczego negocjacje nie posuwają się do przodu w takim tempie, jakiego wszyscy byśmy oczekiwali.

To jeszcze nie koniec.

Kolejne spotkania przed nami. Będziemy Was na bieżąco informować o przebiegu negocjacji i o tym, czy pojawiają się konkretne propozycje ze strony pracodawcy.

Dziękujemy wszystkim członkom związku za wsparcie.

Bo Układ Zbiorowy Pracy nie jest dokumentem „dla związku”.

To porozumienie, które ma realnie poprawić warunki pracy nas wszystkich.

Lepsze warunki pracy nie biorą się z przypadku.

Są efektem rozmów, zaangażowania i wspólnego działania.